fbpx

Rodzinnie

Nieco ponad tydzień temu spotkałam się z przesympatyczną Rodzinką spod Wrocławia. Pogodę mieliśmy wymarzoną (ostatnio udaje mi się z każdą sesją załapać na plener), chociaż już zbyt długo nie można było szaleć na dworze. Mój ukochany plenerowy sezon dobiega powoli końca, dlatego zapraszam na rezerwację ostatnich wolnych terminów – mam pomysły na zdjęcia pośród naszej  pięknej, złotej jesieni :)

Ale wracając do sesji – dziewczynki były przeurocze, dużo się działo i była masa śmiechu. W brzuszku Jadzi mieszka dziewczynka – będzie trzecia królewna do rozpieszczania :)