fbpx

Oliwka

Oliwia była już przeze mnie fotografowana, ale jeszcze wtedy nie do końca było ją widać, bowiem umówiłam się na sesję ciążową jej Mamy. Malutka miała gościć u mnie na sesji po porodzie jako noworodek, ale niestety różne przygody po drodze sprawiły, że mogłam się z nią spotkać dopiero po dwóch miesiącach od narodzin. Przyznam, że było dla mnie wyzwaniem sfotografować Oliwię i jej siostry na raz, ale mam nadzieję, że podołałam zadaniu. Zapraszam na kilka klatek z tej sesji.