fbpx

Brzuszek

Nareszcie się udało! :) Tydzień temu miałam możliwość fotografować pierwszą “ciężarówkę”. Martyna jest moją koleżanką z liceum, razem z Mężem oczekują narodzin Synka – prawdopodobnie Ignasia. Bardzo przyjemnie nam się współpracowało w studio zaimprowizowanym na potrzeby sesji, na poddaszu w domu moich Rodziców. Potem poszliśmy w plener, chociaż ostre słońce było dla mnie nie lada wyzwaniem. Ale liczę, że udało mi się spełnić oczekiwania przyszłych Rodziców i będą zadowoleni z poniższych zdjęć.