Category Archives: Zakochani

Rodzinnie

Ta kolorowa i rodzinna sesja odbyła się w samym środku lata, gdy temperatura przekraczała 32 stopnie w cieniu. Udało nam się zdążyć jeszcze przed żniwami, wszyscy chcieliśmy zrealizować zdjęcia w zbożu. Sarze i jej Rodzicom towarzyszę z aparatem już od dłuższego czasu – spotykamy się raz w roku :) Mała jest niesamowicie wdzięczną modelką – pełną uśmiechu i radości :) A cała Rodzinka na zdjęciach wygląda obłędnie :)

DSC_9294

DSC_9324

DSC_9353

DSC_9374

DSC_9383

DSC_9410

DSC_9457

DSC_9472

DSC_9502

DSC_9508

DSC_9528

DSC_9538

DSC_9545

DSC_9546

DSC_9558

Natalia&Dawid

W tym roku realizuję mniejszą ilość reportaży ślubnych, ponieważ drugi Synek wymaga mojej uwagi i obecności – nie miałabym sumienia zostawiać go na cały dzień. Nie znaczy to jednak, że nie uczestniczę z aparatem podczas zawierania małżeństw – co kilka tygodni pojawiam się w Urzędzie Stanu Cywilnego i dokumentuję uroczystość zaślubin, a także spotykam się z „moimi” Parami Młodymi w plenerze. Natalia i Dawid wymarzyli sobie plener z końmi – bardzo mnie to ucieszyło, bo sama chciałam już od jakiegoś czasu zrealizować taką sesję. Wszyscy modele (również i Ci czworonożni) współpracowali wyśmienicie :)

DSC_4703

DSC_4706

DSC_4716

DSC_4734

DSC_4737

DSC_4743

DSC_4746

DSC_4749

DSC_4759

DSC_4778

DSC_4779

DSC_4772

DSC_4791

DSC_4805

DSC_4788

DSC_4867

DSC_4870

DSC_4865

DSC_4917

DSC_4965

DSC_4926

DSC_4933

DSC_4949

DSC_4955

DSC_5033

DSC_5029

DSC_5003

DSC_4993  DSC_4999

DSC_5005-2

Zmiany, zmiany, zmiany

Przez jakiś czas na blogu było cicho, ale tylko dlatego, że nie miałam szans, aby znaleźć czas na publikowanie nowych zdjęć. Często fotografowie używają słowa „sezon” na określenie miesięcy ciepłych, w których można wyjść w plener, w których często odbywają się zaślubiny i które są najbardziej atrakcyjne dla klientów. Przyznam, że mój tegoroczny sezon był totalnie zwariowany i kolorowy. Zaufało mi bardzo wiele osób, które zgłosiły się na sesję ze swoimi rodzinami. A to sprawiało, że miałam bardzo dużo pracy nie tylko w plenerze i studio, ale także w zaciszu domowym, przy komputerze. Musiałam wydłużyć czas przeznaczony na obróbkę, żeby była ona nadal na najwyższym poziomie. W tym wszystkim musiałam dbać o moją rodzinę, a każda pracująca Mama pewnie wie jak to jest – czasem chciałoby się rozdwoić (albo i nawet „rozpięciornić”), żeby wszystko ogarnąć, ale nie zawsze jest taka możliwość. Dlatego dziękuję wszystkim, z którymi się spotkałam nie tylko za zaufanie, ale także za cierpliwość w oczekiwaniu na efekty naszych spotkań.

Sezon powoli się kończy, rozsądniej i spokojniej mogę planować swoją pracę, dlatego mam nadzieję, że czas oczekiwania na zdjęcia znacznie się skróci, a do tego na blogu zaczną się regularnie pojawiać nowe wpisy :) Nadrobię na pewno te kilka miesięcy milczenia, bo bardzo dużo sesji czeka na publikację. Mieliśmy piękną pogodę większość miesięcy, więc naprawdę nie mogę się doczekać aż podzielę się z Wami moimi plenerowymi zdobyczami fotograficznymi :) Ale jeszcze chwilka cierpliwości. Na razie chciałabym Wam pokazać kilka moich ulubionych kadrów. Potraktujcie je proszę jako zapowiedź.

DSC_4895

DSC_4908

DSC_8349

DSC_0568

DSC_0862

DSC_3839

DSC_3980

DSC_1724-3

DSC_2099

DSC_2332

DSC_3671

DSC_3171

Od listopada zaczynam realizację sesji mikołajkowych, które są doskonałe na prezent, na wykonanie kalendarza czy kartki z życzeniami dla bliskich.

DSC_4249