Ola

Ola to moja serdeczna koleżanka, z którą co jakiś czas spotykam się także na sesjach. Do tej pory były to sesje rodzinne, z Mężem i Córeczką, ale coś przecież nam kobietom też się od życia należy i tym razem spotkałyśmy się z Olą tylko we dwie :) No, może w sumie we troje, bo ważną rolę odegrał tu także.. aparat :) Co z tego wyszło? Zapraszam do obejrzenia poniższych zdjęć :)