Franio – śpioszek

Ten przecudowny Maluszek skradł moje serce i chociaż na sesję do niego dotarłam z przygodami (mandat z fotoradaru) – było cudownie, a gdy Franio zasnął – mogłam zrealizować kilka pomysłów na ujęcia, które już od dłuższego czasu chodziły mi po głowie. Mam nadzieję, że się spodobają :)