Szymek & Kuba

Obu dżentelmenom towarzyszę z aparatem już od jakiegoś czasu – Kubuś był przeze mnie fotografowany jeszcze w brzuszku Mamy, a potem zaraz po narodzinach. Niewiarygodne jak bardzo zmienił się od tego czasu. Sesja była bardzo energetyczna, ale przyjemna – trochę pobawiliśmy się w moim studio, a potem pojechaliśmy do parku.