Plakat wyborczy

Moja młodsza Siostra startuje w tym roku do Sejmu (jako, że jestem apolitycznym fotografem – nie zdradzę z list jakiej partii). Okazja była zatem nie byle jaka, ale przygotowanie zdjęcia na plakat wyborczy. Zabraliśmy się do sprawy profesjonalnie – wołając do pomocy Przemka (któremu bardzo, bardzo dziękuję za poświęcenie czasu i przygotowanie Kasi wizualnie do sesji). Najpierw było zatem nieco przygotowań…

…żeby uzyskać następujący efekt:

I ostatecznie wybrać na plakat jedno, jedyne zdjęcie.

Czy ja już pisałam, że uwielbiam nowe wyzwania? :)