Dwie zapowiedzi

Intensywny fotograficznie, ale niesamowicie satysfakcjonujący dzień za mną – ostatnio pogoda nie dawała szans na sesje plenerowe, więc gdy okazało się, że dzisiaj robi się pięknie – udało mi się spotkać z malutką Julianką i Olą z Olkiem w brzuszku. Obie Panie podeszły profesjonalnie do sprawy, a cały dzień minął błyskawicznie dając w efekcie przyjemne zmęczenie i poniższe klatki. Najpierw Julianka:

A to już Ola z Olkiem w brzuszku (termin porodu już za momencik!)