Chrzciny Laury

Z małą Laurą widziałam się dwukrotnie – życzeniem Rodziców było rozbić sesję z okazji chrzcin na dwa etapy – zdjęcia z samej ceremonii przyjęcia sakramentu oraz mini-sesję rodzinną. Uwielbiam fotografować jedno i drugie, więc przystałam na ten pomysł z radością. Chrzest odbył się w ciekawym architektonicznie Kościele (na planie koła). Laura podczas ceremonii większość czasu przespała, a następnego dnia pięknie pozowała w swoim mieszkaniu i w plenerze. To taka mała śmieszka, cudowna iskierka. Praca z takimi dziećmi zawsze daje mi dużo pozytywnej energii.

Teraz nieco zdjęć z naszego spotkania w następnym dniu.

Bardzo rozczulił mnie kontakt, jaki ma Tata Laury ze swoją Córeczką. Widać doskonale na zdjęciach jak bardzo się kochają. To moje ulubione ujęcia z naszej sesji.